Po treningu – rozgrzewająca zupa z dyni

Dynia kojarzy się mi się z jesienią. Piękny pomarańczowy kolor od razu przyciąga wzrok, a delikatny miąższ można wykorzystać na wiele sposobów. Oprócz walorów smakowych dynia zawiera wiele składników odżywczych, które wpływają nasz wygląd (piękna cera, włosy i paznokcie), samopoczucie oraz przede wszystkim na nasze zdrowie.

Jak wszystkie warzywa, dynia jest niskokaloryczna – 100 g to jedynie 32 kcal!

Składniki odżywcze zawarte w dyni:

  • Witamina A,
  • Witamina B1,
  • Witamina B2,
  • Witamina B3,
  • Witamina C,
  • Witamina E,
  • fosfor,
  • żelazo,
  • wapń,
  • potas
  • magnez

Dynia jest również bogatym źródłem białka. Jest lekkostrawna, dlatego można ją podawać osobom ciężko chorym oraz cierpiącym na biegunkę. Dynia działa również ogólnie odkwaszająco, moczopędnie oraz żółciopędnie. Polecana jest szczególnie przy chorobach układu pokarmowego oraz związanych z krążeniem.

Dlaczego warto zjeść dynię po treningu?

  • zawiera witaminy o działaniu wzmacniającym,
  • połączenie witaminy B1 oraz witaminy C skraca czas odnowy potreningowej,
  • jest źródłem węglowodanów i białek,
  • jest lekkostrawna,
  • działa odkwaszająco,
  • jest bogata w minerały, które są tracone wraz z potem,

Rozgrzewająca zupa z dyni

Ta zupa idealnie nadaje się na chłodne lub deszczowe wieczory. Stawia na nogi, a po zjedzeniu miseczki wracają chęci do życia i treningu. Dzięki imbirowi i cayenne działa przyjemnie rozgrzewająco ;).
Z podanej ilości składników zupy spokojnie starczy nawet dla 8-10 osób! W zależności od apetytu 🙂

Składniki:
– 1,5 kg dyni,
– 3 duże marchewki,
– 2 duże ziemniaki,
– 2 łodygi selera naciowego lub 1/2 korzeniowego,
– 1 pietruszka,
– 1 cebula czerwona,
– 2 ząbki czosnku,
– 2-3 cm korzenia imbiru,
– skórka i sok z limonki,
– przyprawy:
         > pieprz ziołowy, gałka muszkatołowa, curry, kumin, pieprz cayenne, kolendra – 1 łyżka stołowa
         > cynamon, trawa cytrynowa, natka pietruszki, papryka słodka – 2 łyżeczki
         > sól, cukier – 1 łyżeczka

Ilości podanych przypraw można dopasować je indywidualnie – osobiście wolę pikantne potrawy. Jeśli wolicie delikatniejszy smak dodajcie mniej kuminu i cayenne, a więcej cynamonu i trawy cytrynowej

Sposób przygotowania:

  • Dynię umyć i obrać. Przekroić na pół oraz wydrążyć gniazdo nasienne.
  • Gniazdo, czosnek oraz cebulę drobno pokroić. Cebulę i czosnek podsmażyć na patelni z niewielką ilością oleju. Po chwili dodajemy czarnuszkę, pieprz ziołowy, kumin oraz curry.Gdy cebulka będzie szklista dodajemy wydrążony środek dyni.
  • Równocześnie gotujemy bulion warzywny. Gdy wszystkie warzywa będą miękkie dodajemy pokrojoną w kostkę dynię oraz podsmażone gniazdo nasienne. Po chwili dodajemy starty imbir. Na tarce ścieramy skórkę oraz wyciskamy sok z limonki. Pamiętajcie, aby wcześniej ją sparzyć!
  • Gotujemy, aż dynia zmięknie. Następnie przy pomocy blendera wszystko dokładnie miksujemy. Ostatnie dodajemy wszystkie przyprawy. Całość gotujemy jeszcze kilka minut. Jeżeli zupa jest zbyt gęsta można dodać wodę lub mleczko kokosowe. Gotowa ma wyrazisty ostro-słodki smak. Podajemy ze słonecznikiem, czarnuszką i natką pietruszki.

Zupa sprawdzi się jako posiłek zaraz po treningu, ale również jako II śniadanie czy kolacja. Jeżeli jedlibyście ją przed treningiem polecam dodać do niej ugotowaną kaszę jaglaną.