Rozpocznij swoją przygodę z nauką pływania od stylu grzbietowego! – cz.1

Słów kilka o stylu grzbietowym

Grzbietowy uznawany jest za jeden z najłatwiejszych stylów pływackich. A to z tego względu na to, że twarz nie jest zanurzona pod wodą. Płynąc, możemy więc oglądać niebo ewentualnie dach basenu, lecz co ważniejsze łatwiej jest nam nabierać powietrze.

Styl grzbietowy jest dyscypliną olimpijską. Walka o medale w nim rozgrywana jest w konkurencjach indywidualnych, ale pływanie na grzbiecie zawarte jest również w wyścigach sztafetowych. Na poziomie amatorskim pływanie na grzbiecie ma ogromne walory zdrowotne. Opanowanie tego stylu polecane jest zwłaszcza dla tych, którzy przez wiele godzin wykonują siedzącą pracę, przez co są bardziej narażeni na zwyrodnienia i schorzenia dolnego odcinka kręgosłupa. Pływanie na grzbiecie rozciąga go i do tego wzmacnia mięśnie grzbietu oraz brzucha, które odpowiedzialne są za utrzymanie go w odpowiedniej pozycji.

Praca nóg

W każdym stylu pływackim odpowiednia praca nóg ma ogromne znaczenie. Przede wszystkim ze względu na wygodę oraz szybkość pokonywanego dystansu. Opanowanie właściwej pracy nogami wydaje się najłatwiejsze w stylu grzbietowym.

Jest kilka szkół, dotyczących pracy nóg w stylu grzbietowym, jeśli chodzi o częstotliwość machania nimi. Część instruktorów uważa, że tak naprawdę gros pracy wykonują ręce, a nogi wystarczy, że będą machać od czasu do czasu. Inna szkoła mówi, że machać nogami należy cały czas. Natomiast bez względu na szkołę, osoba pływająca musi utrzymywać biodra jak najbliżej powierzchni wody, żeby nogi za bardzo nie opadały w stronę dna. Wtedy znacznie trudniej będzie nimi pracować.

Kolejna żelazna zasada – kolana nie wychodzą z wody. Praca nóg w stylu grzbietowym nie może przypominać tej w jeździe na rowerze. Noga jest wyprostowana, a ruch ma źródło w udzie, nie w kolanie. Nogi są blisko siebie. Ugięcie w kolanie jest minimalne i służy temu, aby stopy wyrzuciły wodę w kierunku powierzchni. Stopy powinny być delikatnie skręcone do środka, aby utworzyć coś na kształt łopatek wiosła. Palce mają być obciągnięte.

Pływanie stylem grzbietowym będzie najefektywniejsze, jeśli ruch nie będzie szybki, rwany, nerwowy, lecz długi, starannie wykonany. Najsilniejszy ruch tak naprawdę wykonują stopy w końcowej fazie wyrzucania wody w kierunku powierzchni.

Być może wszystko na początek wydawać się trudne, ale prawdziwe chęci oraz podejmowane próby – czynią cuda 🙂 Zapraszamy na zajęcia!